Pozwólcie, że przedstawię Wam Karolinę, właścicielkę studia graficznego. Choć od najmłodszych lat borykała się z dyskalkulią, udało jej się odnieść sukces w pracy zawodowej. Oprócz dyskalkulii, Karolina ma jeszcze jedną przypadłość – synestezję. Przeczytajcie poniżej, co o sobie opowiedziała.
Chcesz zostać bohaterem lub bohaterką serii „Poznajcie…”?
Chcesz podzielić się swoją historią?
Masz ochotę opowiedzieć o swoich trudnościach z matematyką lub wręcz przeciwnie, o swoich wyjątkowych uzdolnieniach?
Koniecznie wyślij mi swoją historię na kontakt@prawdziwamatematyka.pl!
Karolina, polska artystka i właścicielka studia graficznego, z powodzeniem przekształciła swoje doświadczenia z dyskalkulią i synestezją w atut w swojej pracy twórczej. Jak sama mówi: „Dyskalkulia sprawiła, że od najmłodszych lat musiałam szukać niestandardowych rozwiązań. To nauczyło mnie myślenia poza schematami, co teraz okazuje się niezwykle cenne w mojej pracy.”
Karolina, podobnie jak wiele osób z dyskalkulią, przez długi czas czuła się wyobcowana. „Kiedy dowiedziałam się, że to, z czym się zmagam, ma swoją nazwę, i że są inni ludzie, którzy to przeżywają, poczułam ulgę. To był moment, w którym zaakceptowałam siebie w pełni” – wspomina.
Jednym z wyjątkowych elementów jej historii jest synestezja, która łączy zmysły w unikalny sposób. W przypadku Karoliny liczby i litery mają kolory. „Dla mnie cyfry i litery są jak obrazy – mają swoje barwy i struktury. Na przykład liczba ‘5’ jest zawsze złota, a ‘3’ przypomina chłodny błękit. Ta zdolność sprawia, że łatwiej zapamiętuję rzeczy, które innym mogą wydawać się trudne, takie jak numery telefonów czy kody PIN.”
Jej niezwykła wrażliwość na kolory znalazła zastosowanie w grafice komputerowej i projektowaniu wizualnym. „Synestezja to coś, co daje mi przewagę – pozwala mi dostrzegać harmonie barw, które czasami umykają innym. Z tego powodu często wybieram odważne zestawienia kolorów, które przyciągają wzrok. Klienci doceniają to, że każdy mój projekt ma swój indywidualny, barwny charakter.”
Karolina podkreśla, że choć synestezja jest stosunkowo rzadka, nie zawsze jest łatwa do opisania. „Czasami trudno mi wytłumaczyć, jak to wszystko działa w mojej głowie. Ale dla mnie to jest naturalne, jak oddychanie. Z czasem nauczyłam się wykorzystywać tę zdolność w mojej pracy, co pozwala mi się wyróżniać.”
Dziś Karolina prowadzi własne studio graficzne, projektując plakaty, identyfikację wizualną i strony internetowe. Twierdzi, że jej trudności z matematycznymi schematami w szkole ostatecznie zmusiły ją do rozwijania innych talentów. „Dyskalkulia nauczyła mnie, że nie ma jednego właściwego sposobu na rozwiązywanie problemów. To, co kiedyś było moim wyzwaniem, teraz jest moją największą siłą.”
Historia Karoliny pokazuje, że zarówno dyskalkulia, jak i synestezja, choć bywają wyzwaniem, mogą stać się fundamentem sukcesu. Dzięki determinacji, akceptacji siebie i kreatywności Karolina przekształciła swoje wyjątkowe zdolności w coś, co napędza jej pasję i karierę. Jak sama mówi: „Najważniejsze to przestać traktować swoje niedoskonałości jako przeszkody i zacząć widzieć w nich potencjał.”
#dyskalkulia #seriapoznajcie